Niebieskawa poświata
wylewa się z mojego ubrania.
Przesilenie zimowe.
Zgrzytające tamburyny lodu.
Zamykam oczy.
Jest taki bezdźwięczny świat
jest taka szczelina
gdzie umarli
przemycani są przez granicę.
poniedziałek, lutego 27, 2012
piątek, lutego 24, 2012
Unde malum?
May buddhism last for ever
May living beings enjoy happiness
May Tibet be free again
May the jewel of our soul, the Dalai Lama, have a long life
poniedziałek, grudnia 26, 2011
sobota, grudnia 24, 2011
poniedziałek, listopada 28, 2011
Warszawa
Pusta kartka,
czekająca na mnie w kuchni.
W końcu mam to, czego chciałam:
alkohol, papierosy, samotność.
czekająca na mnie w kuchni.
W końcu mam to, czego chciałam:
alkohol, papierosy, samotność.
wtorek, listopada 01, 2011
Dziady 2011
Ogień
ludzie i kruki zbierają się na grobach
ręce ociekają woskiem
ugościłam dziadka wypaloną zapałką
Subskrybuj:
Posty (Atom)
